I love Alove

I love Alove

Krocząc ulicami mojej miejscowości, przemierzając autem codzienne trasy, podczas każdej próby zrobienia sobie zadowalającego selfie, a także zaglądając rankiem do lustra….zawsze, ale to zawsze mam na czole napisane handmade. Może to dla kogoś dziwne, nudne, śmieszne? Nie dbam o to, to moja miłość, pasja i wreszcie sposób na życie. Zatraciłam się w tym bez reszty, do tej pory tylko to było na topie.

alove plakat ballerina


alove plakat robot


Ostatnio na pierwszym planie zjawił się nasz wymarzony nowy dom, który jako golas totalny woła o doskonałą aranżację. Nie jestem specjalistką w tym temacie oraz zdaję sobie sprawę z tego, że w pewnych kwestiach trzeba hamować swoje popędy ;) dlatego obiecałam sobie i swojej rodzinie, że odpuszczę trochę z tym rękodziełem. Pewnie niejeden z was czytając o moim nowym domostwie oczami wyobraźni widział w jego wnętrzach dywany robione na szydełku, ręcznie strugane krzesła, gliniane garnki oraz parszywe makatki na ścianach.

Na szczęście nie postradałam jeszcze zmysłów i potrafię dostrzec piękno rzeczy wykonanych też innymi sposobami. Jak grom z jasnego nieba, na mojej drodze stanął On – Kamil, niezwykle utalentowany grafik, twórca marki Alove Studio (https://www.alovestudio.pl/). Żadna ze mnie Gosia Samosia, a wyzwania uwielbiam, więc pomyślałam, że warto czasem połączyć siły i stworzyć coś wspólnie. Oboje tworzymy z myślą o dzieciach i dla dzieci, dwoimy się i troimy aby umilić, upiększyć i pomóc w zagospodarowaniu przestrzeni najmłodszych, najbardziej wymagających klientów.

Potrzeba matką wynalazków, więc w oka mgnieniu decyzja o nowym produkcie zapadła. Plakat! Plakat w antyramie przedstawiający cudną grafikę, plakat w stylu skandynawskim, plakat do pokoju dziecka. A właściwie trzy plakaty, bo zawsze musi być w czym wybierać ;) Tym razem przyznam, że kierowałam się trochę egoizmem, bo jestem na etapie aranżacji pokoi moich chłopków i tak owszem będzie w nich całe mnóstwo tych wszystkich rzeczy handmade z mojego sklepu, ale na ściany to ja na serio nie miałam pojęcia co powiesić.

Ale już mam! Już wiem i myślę, że to jest to. Wisienka na torcie. Fajne są takie „ruchome” rzeczy, zawsze można przewiesić, zdjąć, zmienić. Tapeta, naklejka… to musi być mega przemyślane, bo z usunięciem ewentualnym to już trochę zachodu, a plakat w antyramie? Znudzi się? Wymienisz. I tyle. Jestem na tak. Bardzo podobają mi się te projekty. Musicie zobaczyć!

To nie jest zwykły plakat. Wydruk wykonany na drukarce uznanej za najlepszą na świecie do wydruków fotograficznych - Epson Stylus Pro 9900. Rozdzielczość druku do 2880 dpi zapewnia płynne przejścia tonalne. Podłoże do druku plakatów, jakim jest papier matowy 172g, jest kalibrowane co zapewnia perfekcyjne odwzorowanie barw. Wydruki są wykonane w technologii pigmentowej co umożliwia umieszczanie ich w pomieszczeniach - nie wydzielają żadnego zapachu, są bezpieczne nawet dla małych dzieci. Mądrze to brzmi, prościej: piękne, bezpieczne, designerskie. Polecam.

W TimoSimo czas na nowe,
Jednoczymy się z Alove.
Plakat do pokoju dziecka,
Cieszy mnie bardziej niż nowa kiecka.
Plakat w stylu skandynawskim
Zasługuje na oklaski!
Taki plakat w antyramie
Ładnie wygląda na ścianie.
Zerknij, wybierz, kup od razu
Opcja lepsza od obrazu